Głównym towarem eksportowym Chucka Norrisa jest ból.
Chuck Norris wypowiada słowa bez otwierania ust.
Kiedyś Chuck kopnął niechcący konia w szyję... tak powstały żyrafy.
Gdyby Chuck Norris chciał, to nie było by wojen. Pokoju też by nie był
Chuck Norris zgrał Internet na dyskietke.
Biblia się myli. To nie Adam i Ewa... to Chuck Norris.
Chuck Norris jest jak wódka. Nigdy nie wiesz, kiedy Cię kopnie.
Venus z Milo kiedyś miała ręce. A potem spotkała Chucka.